Wprowadzenie
Blokada Górskiego Karabachu, trwająca od grudnia 2022 roku, jest jednym z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń w regionie Kaukazu. To zjawisko miało poważne konsekwencje humanitarne, które dotknęły mieszkańców Górskiego Karabachu, nieuznawanej przez społeczność międzynarodową republiki. Blokada korytarza laczyńskiego, jedynej drogi łączącej Armenię z Górskim Karabachem, została wprowadzona przez grupę osób podających się za eko-aktywistów, które w rzeczywistości były powiązane z rządem Azerbejdżanu. W artykule tym omówimy tło konfliktu, historię blokady, skutki humanitarne, reakcje międzynarodowe oraz przyszłość regionu.
Tło konfliktu
Górski Karabach to region położony na Kaukazie, który od lat jest przedmiotem sporu między Armenią a Azerbejdżanem. Po zakończeniu II wojny o Górski Karabach w 2020 roku, która trwała 44 dni, Górski Karabach stracił dużą część swojego terytorium na rzecz Azerbejdżanu. W wyniku porozumienia kończącego ten konflikt, korytarz laczyński zyskał kluczowe znaczenie jako jedyna droga dostępu do regionu. Jak podkreślał prezydent Górskiego Karabachu, około 90% żywności spożywanej przez mieszkańców tego regionu było transportowane przez ten korytarz. W myśl porozumienia z 2020 roku, rosyjskie siły pokojowe miały zapewnić bezpieczeństwo korytarza do 2025 roku.
Historia blokady
Rankiem 12 grudnia 2022 roku rozpoczęła się blokada korytarza laczyńskiego. Grupa osób podająca się za aktywistów ekologicznych domagała się zgody na monitoring złóż mineralnych znajdujących się w Górskim Karabachu. Jednakże według niektórych ekspertów i obserwatorów, wielu z tych aktywistów było w rzeczywistości urzędnikami rządowymi oraz wojskowymi związanymi z Azerbejdżanem. Brytyjski dziennikarz Thomas de Waal porównał ich do „zielonych ludzików” z Krymu, co sugeruje, że blokada miała na celu osiągnięcie politycznych celów Azerbejdżanu poprzez wywołanie kryzysu humanitarnego w regionie.
Blokada skutkowała całkowitym uniemożliwieniem przemieszczania się pojazdów przez korytarz laczyński. Jedynymi pojazdami dopuszczonymi do przejazdu były ciężarówki Czerwonego Krzyża niosące pomoc humanitarną oraz rosyjskie siły pokojowe. Sytuacja gwałtownie pogorszyła się w kolejnych dniach – już 13 grudnia gaz przestał docierać do Górskiego Karabachu, a dwa dni później wprowadzono przymus oszczędzania paliwa i odwołano zajęcia w szkołach.
W styczniu 2023 roku sytuacja stała się jeszcze bardziej dramatyczna – wprowadzono kartki na niektóre produkty spożywcze. Mimo prób interwencji ze strony organizacji humanitarnych oraz międzynarodowych instytucji, blokada trwała, a sytuacja mieszkańców pogarszała się z dnia na dzień.
Kryzys humanitarny
Kryzys humanitarny wywołany blokadą korytarza laczyńskiego miał katastrofalne skutki dla mieszkańców Górskiego Karabachu. W regionie zaczęły występować poważne niedobory żywności oraz leków. Na przełomie lipca i sierpnia 2023 roku mieszkańcy zaczęli doświadczać braków chleba; aby go zdobyć, musieli stać w długich kolejkach przez wiele godzin. Sytuacja zdrowotna ludności również uległa znacznemu pogorszeniu – odnotowano wzrost śmiertelności wśród pacjentów cierpiących na choroby serca oraz nowotwory.
Z danych wynika, że blisko 90% kobiet w ciąży zmagało się z anemią, a w jednej z klinik lokalnych zaobserwowano trzykrotny wzrost liczby poronień. Kryzys doprowadził także do rozdzielenia rodzin oraz masowego bezrobocia. Eksperci zaczęli określać blokadę jako próbę ludobójstwa i czystek etnicznych wobec ormiańskiej ludności regionu. Tragiczne skutki blokady potwierdzają statystyki – czterech cywili straciło życie wskutek niedożywienia oraz ograniczonego dostępu do opieki medycznej.
Reakcje międzynarodowe
Reakcje na blokadę Górskiego Karabachu nie ograniczały się jedynie do lokalnych organizacji humanitarnych; również międzynarodowa społeczność zaczęła dostrzegać powagę sytuacji. Były główny prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego Luis Moreno-Ocampo określił blokadę jako akt ludobójstwa i zaapelował do Rady Bezpieczeństwa ONZ o podjęcie działań przeciwko Azerbejdżanowi.
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał Azerbejdżanowi natychmiastowe odblokowanie korytarza laczyńskiego. Również Komisja Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej Senatu RP wydała oświadczenie wzywające do zaprzestania blokady. Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken wyraził swoje zaniepokojenie pogarszającymi się warunkami życia mieszkańców Górskiego Karabachu.
Warto również zauważyć zdanie Sekretarza Generalnego Układu Organizacji o Bezpieczeństwie Zbiorowym, który zaznaczył, że problem ten wykracza poza zakres odpowiedzialności organizacji. Z drugiej strony ambasador Turcji w Azerbejdżanie Cahit Bağcı stwierdził jednoznacznie: „Górski Karabach to część Azerbejdżanu”. Te kontrowersyjne wypowiedzi tylko podsycały napięcia między różnymi państwami i wspólnotami międzynarodowymi.
Przyszłość Górskiego Karabachu
Sytuacja w G
Artykuł sporządzony na podstawie: Wikipedia (PL).